RSS

Rozmowy Okołoliterackie

Dziś trochę więcej o podcaście „Rozmowy okołoliterackie”, projekcie, który realizuję wspólnie z Audioteką, w ich przytulnym studio w Warszawie. To nie są klasyczne spotkania autorskie, chociaż twórczość zaproszonych gości i gościń jest ogromnie ważna, ponieważ stanowi punkt wyjścia do rozmowy. Stąd „okołoliterackie”, bo właśnie wokół literatury krążymy. Tematy spotkań są różnorodne, tak, jak różnorodni są moi rozmówcy i ich twórczość. Myślę, że dzięki temu udało nam się stworzyć coś odmiennego i interesującego. A ja? Ja jestem szczęśliwa, że mogę się tym z Wami podzielić. Każdy odcinek dokładnie przemyślałam i starannie przygotowałam, a towarzyszył temu ogromny entuzjazm, bo to jest właśnie to, co lubię robić i w czym się spełniam. Z niecierpliwością czekam na Wasze opinie. Podcast jest dostępny w serwisie audioteka.pl i serdecznie Was tam zapraszam.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 2 stycznia, 2022 w Spotkania z autorami, Wywiady

 

Tagi: , ,

Recenzja „Jednym tchem” Joanna Krystyna Radosz

Powieść, którą przeczytacie „Jednym tchem”! Przedpremierowa recenzja mojego patronatu.

Łyżwiarkę figurową Eleonorę poznajemy, kiedy staje u progu wielkiej, światowej kariery i otrzymuje szansę, której nie może zignorować. Jednak równolegle w jej życiu osobistym wydarzają się małe tragedie, musi w toku gwałtownych przemian wybierać, kim jest i kim się staje. Znaleźć odpowiedź na pytanie jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla swoich marzeń, kiedy na szali jest wszystko, co znane i bezpieczne. Poza szeroko rozbudowanymi kwestiami sportowymi, zostają zobrazowane problemy dorastania, pytań o własną tożsamość i seksualność. A wszystko to przedstawione z ogromną wrażliwością i naturalnością. Można powiedzieć, że „Jednych tchem” jest powieścią dla starszej młodzieży, ale autorka stawia nam pytania bardzo dojrzałe i ponadczasowe.

Cała historia pięknie obrazuje świat sportowców, zawodów, ich codziennych treningów i niejednokrotnie samotnej drogi na szczyt. Widzimy często jedynie piękne błyszczące stroje i kilka minut zjawiskowych piruetów. Co również znajduje przełożenie na inne dziedziny, gdzie dostrzegamy jedynie sukcesy, bez cienia porażek i wielu nieudanych prób. Opowieści o sportowcach zwykle są do siebie podobne, jest ogromna determinacja i poświęcenie. Często jest obrazowana bliskość geniuszu, bolesne upadki, kontuzje, złośliwość losu i współzawodników. To znane nam, nieodłączne elementy, których nie może zabraknąć. Jednak w te bliskie sytuacje wlać emocje, sprawić, żeby postacie interesowały czytelnika, stanowi prawdziwe wyzwanie. Joanna pokazując granice wytrzymałości i obnażając psychikę swoich postaci, sprawia, że nie są papierowi.

Dodatkowym atutem robiącym klimat jest muzyka, nie wiem czy tylko ja tak mam, ale lubię słuchać utworów razem z bohaterami, więc poznałam sporo nowych kawałków, które stanowią ścieżkę dźwiękową dla „Jednym tchem”. Kolejną rzeczą, jaką wyszukiwałam były skoki, musiałam wiedzieć jak dokładnie wygląda ten słynny potrójny axel i kilka innych skoków też. (Muszę też nadrobić film biograficzny o Tonyi Harding). Dziękuję Joanno, że mogłam objąć patronatem Twoją powieść, przypomniałaś mi nią fajne wspomnienia z dzieciństwa, kiedy oglądałam z mamą łyżwiarstwo figurowe i nie rozumiałam jaka siła sprawia, że te piękne, eteryczne istoty robią taką magię na lodzie, nadal nie rozumiem, ale niezmiennie jestem zachwycona.

Bardzo liczę na kontynuację „Jednym tchem”, zwłaszcza po tej homeopatycznej dawce żużlu.

I mój ulubiony cytat: „Trzeba wielkiej pychy, by stwierdzić, że się z całą pewnością rozumie miłość”.

Premiera 15 listopada.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 6 listopada, 2021 w Recenzja

 

Tagi: , , ,

Allegro PyrkONline 2021

Nadszedł ten moment, kiedy mogę się z Wami podzielić moimi rozmowami Jackiem Dukajem i Davidem Frenchem dla Pyrkon w ramach Allegro PyrkONline 2021

Koniecznie spójrzcie też na inne wywiady i prelekcje w ramach wydarzenia 😉 Dziękuję, że mogłam być tego częścią 🙂

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 października, 2021 w Spotkania z autorami, Wywiady

 

Tagi: , , ,

Tarnowskie Góry Fantastycznie 3

Serdecznie dziękuję współautorom i współtwórcom antologii „Tarnowskie Góry Fantastycznie 3” za magiczne spotkanie autorskie.

Anna Kańtoch Anna Maria Wybraniec Marta Magdalena Lasik – ta od reaktorów Anna Askaldowicz. Za zjawiskowy obraz, który jest okładką do antologii Barbara Mróz i fotografie oddające klimat miasta autorstwa Krzysztofa Millera. Miejska Biblioteka Publiczna im. Bolesława Lubosza w Tarnowskich Górach za gościnę, Wydawnictwo Almaz za tak profesjonalne podejście.

Izabela Grabda – strona autorska za wsparcie I super pytanie🙈😆 wszystkim, którzy wczoraj przyszli nas posłuchać ❤Piotr W. Cholewa i Ela Gepfert – życie wśród książek

Brunetka_czyta❤❤❤To była dla mnie niesamowita mieszanka emocji, radości i surrealizmu.

Spełnione marzenie 💙 Dziękuję również za wszystkie dobre słowa i gratulacje.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 września, 2021 w Spotkania z autorami, Wywiady

 

Tagi: , , , , , , , , ,

„Dziewczyna z wiatrem we włosach”

Do drugiej odsłony serii „Między stronami życia” zaprosiła nas Anna Szczęsna – książki, które same się czytają w swojej nowej książce „Dziewczyna z wiatrem we włosach”. Cieszy mnie, że drugi tom trafił w ręce czytelników tak szybko, ponieważ autorka zafundowała bardzo mocne, otwarte zakończenie w „Dziewczynie, która patrzyła w słońce”.

W poprzednim tomie głównymi bohaterami była para pisarzy – Justyna i Michał, zbudowani na zasadzie kontrastów. Bohaterów różniło niemal wszystko, od skrajnie odmiennego podejścia do życia, do różnych gatunków literackich, w jakich tworzą. W drugiej części perypetie Justyny i Michała nadal nas absorbują, jednak szala wydarzeń przechyla się na postać do tej pory drugoplanową, na Marlenę.

Do tej pory wiedzieliśmy o Marlenie niewiele, że jest agentką literacką Michała i przyjaciółką Justyny. Właściwie poza Beatą, to historię Marleny chciałam poznać najbardziej. To postać, która jest napiętnowana ogromną samotnością, spełnia się zawodowo, jednak ludzi trzyma na dystans od siebie i swoich problemów. Tak naprawdę Marlena jest punktem wyjścia do kwestii z jakim Ania zderza czytelnika. Pokazuje z niezwykłą wrażliwością, jak trudno jest poprosić o pomoc, czy nawet zdać sobie sprawę, że się jej potrzebuje. Z kart „Dziewczyny z wiatrem we włosach” wybrzmiewają refleksje o przemijaniu, o starości, o tym, że być może każdy stanie kiedyś przed faktem, że ktoś bliski będzie wymagał opieki i wsparcia. Relacje rodzinne kreślone są tutaj bez lukru, bywają uciążliwe, trudne, a wręcz toksyczne, a skala krzywd i autodestrukcji do jakiej możemy dopuścić jest ogromna.

O pierwszej części serii powiedziałam, że to książka, która przytula, podczas jej czytania czułam się dobrze i bezpiecznie. Drugi tom pomimo tego, że jest nośnikiem poważnych przemyśleń również sprawia, że czuję się dobrze. Ania ma dar niesienia w swojej twórczości nadziei, podsuwa czytelnikowi lustro i gdzieś pomiędzy stronami udowadnia, że jeszcze może być pięknie. Za to dziękuję najbardziej.

Na koniec dwa cytaty, które mnie urzekły, każdy z innego powodu 🙂

„Co mogę zrobić lepiej? Zaczęła się zastanawiać. Jak wykorzystać dany czas, żeby nigdy nie żałować?”

„Dotarło do niej, że jedyne witaminy, jakie przyjmuje, pochodzą z wina. Bo chyba są tam jakieś witaminy, skoro wino jest z owoców?”

Wydawnictwo Kobiece

Na moją rozmowę o pierwszym tomie „Dziewczyny…” zapraszam tutaj:
https://www.facebook.com/AgnieszkaWlokaPomiedzyStronami/videos/1754412198063854

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 6 września, 2021 w Recenzja

 

Tagi: ,